piątek, 31 sierpnia 2012

EPILOG


EPILOG


Po śmierci mamy Edyta zaczęła bardziej przykładać się do nauki. Oceny z biologii, a także historii i geografii z niedostatecznych i dopuszczających poprawiła na dobre. Nie chciała, aby zmiany w jej życiu wpłynęły na stosunki nauczycieli do niej. Rozmawiała o tym z wychowawczynią. Powiedziała, że nie potrzebuje litości i dalej chce być traktowana tak samo. Mimo wszystko czuje, że niektórzy są dla niej milsi, np. pani Starska.
17-latka doskonale łączy obowiązki uczennicy, najstarszej córki, dziewczyny i przyjaciółki. Na wszystko znajduje czas. Po szkole odrabia lekcje i zajmuje się domem. Wieczorami spotyka się z chłopakiem i przyjaciółmi albo zostaje w domu z rodziną. Często odwiedza grób mamy.
Edyta wydoroślała. Stała się odpowiedzialna i rozważna. Czuje, że musiała to zrobić dla taty i siostry. Ma nadzieję, że taki sen nigdy się nie powtórzy, a w jej życiu będzie już tylko lepiej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz